Warszawa przyjazna warszawiakom

1000 Drobnych Usprawnień

Najważniejszy jest program „1000 Drobnych Usprawnień”. Nacisk kłaść będę na tysiące drobnych ulepszeń – jak zjazd z mostu im. ks. Józefa w kierunku Wilanowa czy zjazd z mostu „Ś-tokrzyskiego” na lewym brzegu na północ i południe. Nota bene zaprojektowanie tunelu „Przekręt” tak, by utrudnić ten zjazd, to wyjątkowa głupota, granicząca z sabotażem. Zdam się tu na ludzi. Będę płacił każdemu, kto jako pierwszy przyśle wniosek o usprawnienie ruchu (i nie tylko ruchu drogowego), 100 zł z listem dziękczynnym – oraz (w przypadku przyjęcia wniosku) będę w tym miejscu wmurowywał trwałą plakietkę informującą, że w tym miejscu dokonano zmiany wedle projektu (tu imię i nazwisko).

Miasto jest dla ludzi

Przyjmę żelazną zasadę, że chodniki robi się tam, gdzie chodzą ludzie – zamiast zmuszania ludzi do chodzenia tam, gdzie architekt miał fantazję zrobić chodnik.

ŚCIEŻKI WOLNOŚCI

Zlecę wybudowanie chodników, tam gdzie zostały wydeptane przez warszawiaków ścieżki.

Podwózki sąsiedzkie

Wpuszczę na bus-pasy samochody z co najmniej dwiema osobami. Zachęci to ludzi do wspólnych przejazdów.

Walka o odszkodowania

Udzielę prawnej i organizacyjnej pomocy właścicielom budynków wysadzonych na rozkaz kanclerza III Rzeszy już po ustaniu działań wojennych związanych z powstaniem warszawskim i powstaniem w getcie – w ubieganiu się o odszkodowanie od RFN. Przypominam, że Polska zrezygnowała z odszkodowań „wojennych”, ale ta szkoda nie jest „wojenna”, tylko polityczna – i odszkodowanie się należy.
Wobec kompletnej indolencji władz państwowych w ubieganiu się od Federacji Rosyjskiej sum należnych na mocy Traktatu Ryskiego podejmę demonstracyjną próbę uzyskania należnej Warszawie części tych sum. Przypominam, że niedługo minie 99 lat od podpisania tego traktatu – a po tym terminie nie można już się ubiegać o jakiekolwiek należności.

Działalność urzędów miejskich

  • Urzędy co drugi dzień będą czynne w godz.12-20,
  • Zdecydowanie zwiększę liczbę spraw załatwianych przez internet,
  • Urzędnicy będą musieli akceptować podpisy elektroniczne,
  • Zredukuję liczbę zaświadczeń wymaganych przez miejskie urzędy. Poczynając od humorystycznych, gdy wymaga się od petenta podania numeru PESEL, a potem daty urodzenia. Urzędnik, który zaproponuje takie uproszczenie, dostanie wysoką premię.

Kobiety, młodzież i dzieci

Wszędzie, gdzie będzie to prawnie możliwe, zabronię urzędom pytać kobiety o wiek. Dopuszcza tę dyskryminację „Karta Praw Podstawowych” UE.
Już w 1991 roku Kwidzyn zamienił przedszkola na niepubliczne, co rozwiązało wszystkie problemy. To samo trzeba zrobić w Warszawie – również ze szkołami.
Wprowadzę bon edukacyjny, co zmusi szkoły do uczenia dzieci wedle życzeń rodziców. W szczególności będę popierał szkoły dysedukacyjne.
Będę popierał sport – poprzez zniesienie barier w użytkowaniu obiektów sportowych; dotyczy to zarówno np. strzelnic, jak i np. stadionu Gwardii przy ul. Racławickiej.

Sprawy porządku publicznego

Nie dopuszczę do jakichkolwiek demonstracyj związanych z czynnościami intymnymi – niezależnie od tego, czy będą to demonstracje homoseksualistów, heteroseksualistów, onanistów czy koprofilów.
Zdecydowanie poszerzę strefy, w których wolno spożywać napoje alkoholowe.
Rozważę postulat likwidacji Straży Miejskiej, kosztującej gigantyczne pieniądze i częściowo dublującej się z Policją. Być może zamiast niej powołam Straże Dzielnicowe i Osiedlowe, decyzję o ich ew. likwidacji pozostawiając osiedlom.
W każdym razie zlikwiduję zakładanie blokad na koła (i odholowywanie pojazdów – jeśli nie tamują ruchu); jest to po prostu przestępstwo z Art. 288.

§ 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. lub Art. 289. § 1. Kto zabiera w celu krótkotrwałego użycia cudzy pojazd mechaniczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. KK

Np. Sąd Najwyższy Węgier uznał to wyraźnie.
Będę przestrzegał w stosunku do Policji zasady „zero tolerancji” dla przestępstw. Przyjmę zasadę: „Połowa pieniędzy zaoszczędzonych na Straży – dla Policji”!

Sprawy lokalne

Postaram się zwrócić miasto bardziej frontem do Wisły. Moi poprzednicy zrobili sporo w tym kierunku – ale moim zdaniem można tu uczynić więcej. Trzeba odważniej przydzielać prywatnym firmom tereny nadwiślańskie.
Postaram się nadrobić zaniedbania, jakich poprzednie władze dopuściły się w stosunku do Pragi (w szczególności natychmiast odblokuję bazar Braci Różyckich!) oraz osiedli na obrzeżach Warszawy. Porównanie wyglądu np. Falenicy i Józefowa dobitnie pokazuje, na czym ta dyskryminacja polega.
Będę popierał wnioski peryferyjnych osiedli o wyłączenie ich z Miasta i nadanie im praw miejskich.