Transparentna Warszawa

Plan zagospodarowania przestrzennego

Obecnie tylko 37,21% Warszawy ma plan zagospodarowania przestrzennego. Planów nie robi się celowo, by brać od developerów łapówki za uznaniowe zatwierdzanie inwestycyj. Chcę za 5 lat oddać Warszawę w całości ujętą w plan, by każdy mógł bez uzyskiwania zgody na lokalizacje budować to, co plan dopuszcza. Przy okazji przypominam, że developer to człowiek walczący o to, by ludzie mieli gdzie mieszkać, a nie Gargamel.
Postaram się nie przeszkadzać w prowadzeniu działalności gospodarczej.

Powstrzymam niszczycielskie zapędy ZDM-u

Zarząd Dróg Miejskich prowadzi zatrważającą politykę likwidacji lokalnych punktów usługowych służących mieszkańcom przez lata, celem siania w ich miejscu… trawników.

Warszawa sterowana przez algorytmy

Opłata za parkowanie powinna być dynamicznie generowana przez komputer na podstawie danych o zajętości zgodnie z prawem podaży i popytu – by średnio zawsze było wolnych około 4% miejsc. Gdy nie ma popytu – cena ma wynosić zero.

Sprywatyzują spółki komunalne

Przeprowadzę szybką prywatyzację spółek komunalnych – uczciwie, z licytacji. Koniec z fundowaniem ciepłych posadek ludziom z nadania politycznego. W szczególności natychmiast sprywatyzuję „dziecię Bieruta”, czyli Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe.

Działalność urzędów miejskich

Dzięki dużym oszczędnościom na inwestycjach i biurokracji (zmniejszę radykalnie zatrudnienie) zlikwiduję lokalne para-podatki szkodzące obrotowi prawnemu.

Budżet Warszawy ma być przejrzysty

Zlikwiduję biura „reklamowania Warszawy” i innych podobnych czynności, potrzebnych tylko po to, by wycyganić pieniądze z budżetu.

Uczciwa reprywatyzacja

Obserwuję ze zgrozą, że p.HGW chwali się, iż nie załatwiła prawie 300 wniosków o wydanie nieruchomości zgodnie z wyrokiem sądów (!!!) – a jednocześnie zdołała wydać kilka nieruchomości jawnym niemal oszustom. Oczywistym motywem przewlekania spraw jest nadzieja, że właściciele będą wręczali łapówki za przyspieszenie procedury. Wnioski takie będą załatwiane najdalej po trzech miesiącach.

Wydam wojnę PKP

  • Wydam wojnę PKP w dwóch niesłychanie ważnych sprawach:
    Zażądam przywrócenia lub stworzenia, gwarantowanych w koncesjach na kolej, przejazdów przez tory – których brak blokuje ruch w Warszawie (np. przecięcie ul. Wiatracznej zamykające przejazd z Grochowa na Elsnerów). Zażądam też odszkodowania za blokowanie tego przez całe dziesięciolecia.
  • Wydam wojnę syfowi, będącemu nieuniknionym skutkiem tego, że teren należy do państwowych kolei. Podniosę podatek od nieruchomości o tyle, by kolejom nie opłacało się trzymać bezużytecznych lub mało użytecznych terenów.
    Przyjrzę się uważnie kontraktom na budowę mostów i dróg – budowanych przeciętnie znacznie drożej niż to możliwe. W razie potrzeby skieruję wnioski do prokuratury.

Transparentne inwestycje

Będę bardzo oszczędnie planował nowe inwestycje. Przypominam, na przykład, że 10 lat temu domagałem się, by zamiast rozjazdów na estakadach Marsa/Płowiecka zrobić po prostu duże rondo, jak Étoile w Paryżu. 30 razy taniej, jeszcze pośrodku by się jakiś market pozwoliło wybudować, więc inwestycja wyszłaby na plus – a na tych estakadach i tak stoi się w korkach. Jednak urzędnicy chcą robić drogo, bo łapówka jest procentem od ceny inwestycji.

Jako wykonawców będę brał firmy z licytacji – i to z ogłoszeń umieszczanych w pismach fachowych czytanych poza Unią Europejską. Z reguły są znacznie tańsze. Rozmach amerykański czy chiński są godne podziwu – nasze firmy muszą mieć wzór do naśladowania.